Były dowódca Eurokorpusu zabiera głos. Zaskakujące kulisy odwołania generała

0


2025-02-01 18:41, akt.2025-02-01 19:12

publikacja
2025-02-01 18:41

aktualizacja
2025-02-01 19:12

Gen. Jarosław Gromadziński, pierwszy Polak na stanowisku dowódcy Eurokorpusu, musiał pożegnać się z wojskiem po tym, jak Służba Kontrwywiadu Wojskowego odebrała mu dostęp do tajemnic. W pierwszym wywiadzie jako cywil – dla Onetu – ujawnił m.in. jak został potraktowany przez ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Były dowódca Eurokorpusu zabiera głos. Zaskakujące kulisy odwołania generała
Były dowódca Eurokorpusu zabiera głos. Zaskakujące kulisy odwołania generała
fot. Mateusz Wlodarczyk / / FORUM

„Byłem tym szczęściarzem, że jako jedyny generał w Polsce przeszedłem całą ścieżkę dowódczą od dowódcy plutonu, brygady, dywizji, do dowódcy korpusu. Na każdym etapie byłem sprawdzany. Jednostki, którymi dowodziłem, były poddawane certyfikacji. Jeśli mnie pan pyta, co się stało w marcu ubiegłego roku, to przyznam, że nawet dziś trudno mi odpowiedzieć na to pytanie” – powiedział gen. Gromadziński Onetowi.

Dodał, że o działaniach SKW dowiedział się od swoich podwładnych w Eurokorpusie. Polska służba wysłała wówczas jawne pismo do Strasburga, gdzie mieści się Eurokorpus, z informacją, że wszczyna postępowanie kontrolne wobec gen. Gromadzińskiego. Wskazał także, że wydarzenia, które się wówczas rozgrywały w Polsce, były uważnie obserwowane i analizowane na świecie.

„Pismo ministerstwa obrony mnie po prostu rozbawiło. Zostało tam napisane, że ze względu na wojnę hybrydową na granicy z Białorusią oraz na wojnę na Ukrainie moja wiedza i doświadczenie jest niezbędne w kraju, gdzie mam wykonywać bardzo ważne obowiązki służbowe. Czekałem na nie przez dziesięć miesięcy, ale nikt mi ich nie postawił — ujawnił gen. Gromadziński.

„Nikt na świecie w ten sposób nie zdejmuje swoich oficerów. Uczestniczyłem w spotkaniach dowódców korpusów organizowanych przez NATO. W Sojuszu byłem widziany, byłem rozpoznawany, zwolnienie mnie ze stanowiska w atmosferze skandalu to był strzał w kolano dla wiarygodności państwa na arenie międzynarodowej” – dodał. (PAP)

ms/ jpn/



Source link

You might also like
Leave A Reply

Your email address will not be published.